Kiedyś początek sezonu ogródkowego obowiązkowo przypadał w majówkę. Poprzedzały go solenne przygotowania – szorowanie tarasu, taszczenie ciężkich ław i stołu ze schowka, nieraz nawet ich odnawianie. Na koniec, srodze zmęczeni, zasiadaliśmy do rodzinnego grillowania, radzi, jeśli pogoda dopisała i pozwoliła choć przez chwilę poczuć się jak na riwierze. Dziś robimy to inaczej. Gdy poczujemy wiosnę, nie czekamy ani chwili. Bierzemy wiklinowe fotele, pufy albo poduchy, dzbanek herbaty i mościmy sobie gniazdka na tarasie.

Porady architektów krajobrazu, jak urządzić miejsce do wypoczynku na tarasie lub balkonie, znajdziesz w marcowym numerze Dobrego Wnętrza!

Kup miesięcznik DOBRE WNĘTRZE w naszym sklepie>>>