Wśród licytowanych w listopadzie prac są meble i obiekty zaprojktowane przez takich mistrzów jak Ettore Sottsass, Michelle de Lucchi, George J. Sowden, Andrea Branzi, Mateo Thun i wielu innych, łącznie 100 przedmiotów. David Bowie był zapalonym kolekcjonerem, ale do tej pory słyszeliśmy jedynie o jego zamiłowaniu do sztuk wizualnych. Tymczasem należącymi do jego kolekcji meblami działającej od lat 80. grupy Memphis można by umeblować kilka mieszkań.

Kolekcja od David Bowie: od Casablanki po Bel Air

Znajdziemy w zbiorze rzeczy Davida Bowie'ego wystawionych na licytację ikony XX wiecznego wzornictwa, np. lampę Don' wymyśloną przez głównego przedstawiciela grupy Ettore Sottsassa jeszcze w 1977 roku, jego witrynę "Casablanca (1981) i przenośną maszynę do pisania "Valentine" (proj. Ettore Sottsass i Perry King/Olivetti), lampę "Super" Martina Bedina, "Pierwsze" krzesła autorstwa Michele de Lucchi'ego z 1983 roku ("First"), zegar "Metropol" George'a Sowdena z 1982 czy fotel "Bel Air" Petera Shire z 1982 roku. Ceny wywoławcze wahają się od 70 funtów (popielniczka "Squash" proj. Maria Sanchez) do 7000 (za najsłynniejsze regały Sottsassa "Carlton" oraz "Adesso Pero" z cyklu "Ruins").  

Licytacja kolekcji Davida Bowie: link do aukcji >>>

Włoska Grupa Memphis, której jednym z założycieli był Sottsass, łamała wszelkie panujące reguły "dobrego stylu" we wzornictwie. Kolorowe, lekko absurdalne, a dla niektórych też kiczowate, meble projektowane były z olbrzymią dawką humoru. Czerpiąc pełnymi garściami z pop artu, ich twórcy w latach 80 zapoczątkowali postmodernistyczny odwrót od powtarzalności, rygoru i rutyny, która charakteryzowała późny, zmęczony modernizm. Dziś zainteresowanie postmodernizmem (przez lata odrzucanym jako kwintesencja kiczu i bałaganu) powraca i bez wątpienia licytacja zbiorów znanego brytyjskiego artysty sprawi, że więcej osób spojrzy na ten styl nowym, odważniejszym i życzliwszym okiem. Kolekcje Bowie'ego można obejrzeć na stronach domu aukcyjnego Sotheby.