„Nie ma okresu, któremu współczesna architektura zawdzięczałaby więcej niż latom 60.” – czytamy na stronach OMA, jednej z najznakomitszych europejskich pracowni architektonicznych – „był to czas innowacyjnych konstrukcji, które wyzwoliły architekturę z formalnej geometrii (...). To bardzo niefortunne, że wiele budynków z tamtych czasów jest dziś zagrożonych wyburzeniem”. Dawny budynek Commonwealth Institute (proj. Robert Matthew Johnson-Marshall & Partners) przy Kensington High Street w południowej części Holland Park został wpisany do rejestru zabytków w 1988 roku głównie ze względu na imponujący dach. Od 2002 roku gmach stał jednak opuszczony, a przez moment był nawet zagrożony wyburzeniem (pojawiały się plany usunięcia wpisu).

Nad kompleksową przebudową budynku dla Design Museum prowadzoną pod opieką konserwatorską pracowały same sławy. Za architektoniczną stronę adaptacji odpowiadały holenderskie OMA i londyńska firma Allies & Morrison. Nad konstrukcją czuwało znane z najbardziej innowacyjnych rozwiązań ARUP. Projekt wnętrz przygotował minimalista John Pawson, a zielone otoczenie – architekci krajobrazu z WEST8. W budynku wymieniono szklane elewacje, by odpowiadały współczesnym standardom (m.in. pozwalały regulować dopływ światła dziennego), zachowano jednak podziały przeszkleń i ich charakterystyczny błękitny kolor. W znacznym stopniu przebudowano wnętrze oraz wymieniono konstrukcję, która nie nadawała się do współczesnej funkcji.

Design Museum w Londynie: beton i dąb

Betonowe krzywizny dachu widać również z wnętrza okazałego atrium na planie kwadratu, które wykończono przy użyciu ograniczonej palety materiałów. Dębowe okładziny ścian oraz balustrad schodów podkreślono liniowym oświetleniem. Dębowe stopnie schodów miejscami mają podwójną wysokość i służą zwiedzającym jako tymczasowe siedziska. W budynku Design Museum działa restauracja Parabola, nazwana tak na cześć wyjątkowego dachu, a wielkie przeszklenia oferują widok na pobliski Holland Park.

Dzięki nowej siedzibie Design Museum powiększyło swoją powierzchnię do 10 tys. m2, a Londyn nie stracił wspaniałej pamiątki po technologicznych eksperymentach powojennej architektury. Nowe Design Museum stoi dziś wśród luksusowych apartamentowców zaprojektowanych również przez OMA w ramach projektu Holland Green, który od początku przewidywał zintegrowanie zabytku z nowoczesnym otoczeniem i stworzenie dzięki tej przebudowie wyrazistego znaku rozpoznawczego.