Efektowne i spektakularne modele szczególnie nadają się do salonów. Nie musimy wtedy ograniczać się do jednej sztuki – w tym pomieszczeniu najlepiej zastosować kilka źródeł światła (nawiązujących do siebie pod względem stylu, koloru lub materiału). Żyrandol, lokowany na ogół pośrodku sufitu, odgrywa rolę głównie użytkową: rozjaśnia całe pomieszczenie i zapewnia odpowiednią widoczność. W dużym wnętrzu nie powinien być mały, bo może optycznie „zagubić się” na tle płaszczyzny sufitu. Jeśli decydujemy się na niewielką lampę, rozwiązaniem jest multiplikacja, czyli powieszenie kilku takich samych obok siebie. Ta sztuczka da najlepszy efekt, gdy wybierzemy modele o organicznej, nieregularnej formie. Wtedy taka grupa budzi skojarzenia z tajemniczym, kosmicznym lub podwodnym pejzażem. Warto też pamiętać o ogólnej zasadzie: gdy w górnych partiach pomieszczenia dużo się dzieje, „dół” powinien być spokojny, wyposażony w niewielką liczbę elementów.

Więcej we wrześniowym numerze magazynu Dobre Wnętrze

tekst. J Dobkowska, wybór O Strużyna, zdjęcie B&B Italia