Znane i cenione na całym świecie duńskie wzornictwo słynie z prostoty i funkcjonalizmu, odzwierciedla miłość do naturalnych materiałów i troskę o użytkownika. Hans J. Wegner, słynny duński projektant, lubił stawiać sobie pytanie, jak do pracy zabrałby się wytrawny rzemieślnik, ile by użył materiału, by nie być zbyt rozrzutnym. W kryzysowych latach powojennych historię wzornictwa pisali w Danii tacy mistrzowie, jak: Arne Jacobsen, Verner Panton, Finn Juhl, Borge Mogensen czy Henning Koppel. Ich projekty to dziś ikony, źródło inspiracji dla kolejnych pokoleń. Kto zadaje sobie pytanie jak duński design wygląda obecnie, czy nie zmarniał po latach tryumfu, może udać się do kopenhaskiego Design Museum, gdzie na  na sporej przestrzeni 350 m2 kuratorzy pokazują prace wizjonerskich młodych pokoleń. Zdaniem Larsa Dybdahla, kuratora stałej wystawy "Danish Design Now" oraz szefa działu badań muzeum, współczesne duńskie wzornictwo w ogromnym stopniu przyciąga uwagę całego świata. W następstwie "złotego wieku", który tamtejszy design przeżywał w latach 50 i 60, przyszedł czas wielkiego sukcesu na globalnej scenie.

Silniejsze emocje

Wystawa ma zilustrować trendy ostatnich 15 lat przejawiające się w różnych obszarach: od praktycznych projektów dla przestrzeni miejskich po obiekty eksperymentalne, ręcznie wykonywane. Swoje prace pokazują m.in.: Louise Campbell, znana z ażurowych krzeseł i lamp o kształtach jednocześnie organicznych i zgeometryzowanych, specjalizujący się w ceramice Ole Jensen, autorka minimalistycznych mebli Cecilie Manz czy Henrik Vibskov, twórca awangardowej mody. Przedmioty takie jak About a Chair projektu Hee Welling czy lampa Caravaggio stworzona przez Cecilie Manz, kontynuują tradycje funkcjonalizmu. Przeciwstawiono im formy bogatsze i bardziej skomplikowane, silnie działające na emocje, jak sukienka, która układa się w ludzką twarz (Face Dress Henrika Vibskova) czy designerski obiekt łączący krzyż z pistoletem projektu Kim Buck zatytułowany sarkastycznie Bless You. Niektóre przedmioty powstały specjalnie dla nowej wystawy i tylko tam można je obejrzeć.