Pomidory idealnie nadają się na domowe przetwory, podpowiadamy jak samodzielnie zrobić pomidory pelati. Na przetwory najlepsze są gatunki pomidorów mięsiste, które mają dużo miąższu i stosunkowo mało pestek, a wśród nich prym wiodą pomidory o kształcie wydłużonym. Te pomidory doskonale nadają się zarówno na przeciery, jak też do przechowywania w słoikach w całości - czyli jako pomidory pelati. W zasadzie na bazarach i straganach sprzedawcy nie podają ich nazw, ale łatwo je rozpoznać, właśnie po kształcie.

Przetwory: jak zrobić pomidory pelati

Jeśli ktoś lubi zupę pomidorową ze świeżych pomidorów powinie sobie zrobić kilka słoików takich oto przetworów z pomidorów. Nie podajemy ilości składników, bo te zależą przede wszystkim od tego, ile kilogramów pomidorów, a to one są w roli głównej, kupimy. Przepis na pomidory pelati jest bardzo prosty, choć wymaga nieco wysiłku.

Robimy pomiodory pelati: kupione pomidory (najlepiej min. 3 kg) przebieramy. Te bardziej miękkie i „brzydsze” kroimy na kawałki, wrzucamy do garnka i dusimy (można dodać łyżkę masła oraz szczyptę soli do smaku) aż się rozpadną. Następnie pomidory przecieramy przez gęste sito. Ładniejsze pomidory nacinamy w górnej ich części lekko na krzyż i zalewamy wrzątkiem na 2-3 minuty, potem zalewamy zimną woda i zdejmujemy (bez trudu) skórkę, chwytając w miejscach nacięcia. Obrane pomidory wkładamy do słoików (powinny być wyparzone, a jak ktoś ma zmywarkę umyte i wysuszone) i zalewamy naszym pomidorowym przecierem. Teraz zależnie od upodobań można dorzucić pod 2-3 ząbki czosnku, odrobinę suchych ziół (np. bazylii), na wierzch można nalać łyżeczkę oliwy. Słoiki mocno zakręcamy, a następnie pasteryzujemy przez około 30 minut. Potem słoiki z pomidorami odwracamy do góry dnem i odstawiamy pod przykrycie (może to być tylko ściereczka). W ten sposób zorientujemy się, czy któryś z nich nie został dokładnie dokręcony. Następnego dnia można już ustawić słoiki z pomidorami w normalnej pozycji i… czekać do zimy. Oczywiście w ten sam sposób można postąpić z samym tylko przecierem, czyli przetrzeć pomidory, nalać w słoiki i pasteryzować. Tyle, że jeśli w słoiku znajdą się również całe pomidory, to można z nich również przyrządzać także sosy do mięs czy pizzy.

Domowe przetwory: ogórki kiszone

Wybierając ogórki na przetwory, pamiętajmy że dużo zależy od ich rodzaju i kondycji. Zacznijmy więc od wybierania. Po pierwsze na ogórki kiszone muszą być to ogórki  gruntowe, po drugie lekko biało-żółte, a po trzecie – jędrne (trzeba dotknąć). Te ciemnozielone, choć wydają się najświeższe, mają zazwyczaj twardą skórkę.

Robimy kiszone ogórki: teraz trzeba przygotować składniki na kiszone ogórki - w tym przypadku można podać minimalne proporcje: na kilogram ogórków potrzeba 3 łyżek soli (do przetworów to ważne!, jest taka w sklepach), dużej porcji kopru (z baldaszkami!), kawałek korzenia ok. 10-15 cm chrzanu, główki czosnku oraz liści z drzewa wiśni albo liści chrzanowych, niektórzy dają liście dębu.

Ogórki najpierw myjemy i moczymy w zimnej wodzie. W tym czasie zagotowujemy około 3 l wody z trzema łyżkami wspomnianej soli. Ogórkom odcinamy końcówki. Do wyparzonych wcześniej słoików wkładamy warstwami: ogórki, porcję kopru, kilka ząbków czosnku, wiórki startego korzenia chrzanu. Warstwy powtarzamy, a na samym końcu układamy liście (wiśni, dębu lub chrzanu). Teraz każdy słoik zalewamy wystudzoną solanką, dokręcamy i stawiamy na wieczku. Jeśli w domu jest mała chłodziarka albo inne chłodne miejsce, następnego dnia ustawiamy tam słoiki. Niektórzy pasteryzują ogórki, ale warto wiedzieć, że po 2-3 miesiącach będą miękkie i niesmaczne.