Jeśli szafki w naszej kuchni są w tak złym stanie, że nie warto ich już odnawiać, a marzymy o nowej kuchni, możemy pokusić się o najtańszy, standardowy zestaw. W markecie budowlanym zapłacimy za niego kilkaset złotych. Kilkakrotnie tańsze niż zamówienie kuchni na wymiar będzie także kupienie pojedynczych szafek i dopasowanie ich do naszej kuchni – jeśli gotowe zestawy nie będą pasować. Najtańszym sposobem na szybki remont kuchni będzie jednak odnowienie starych szafek.

Nowa kuchnia: lifting starych szafek krok po kroku

Jeśli szafki są w dobrym stanie technicznym i akceptujemy ich wygląd, warto rozważyć jedynie ich podrasowanie. W wielu wypadkach niewielki lifting i doposażenie wnętrz szafek zaspokoi nasze potrzeby zmian. Może się to okazać korzystniejszym rozwiązaniem niż kupno najtańszego zastawu, który na pewno będzie nie najwyższej jakości.

1. Zanim jednak zdecydujemy się na lifting szafek kuchennych, zróbmy generalny przegląd ścianek korpusów, półek, szuflad, frontów i cokołów. Wszystkie elementy należy wyczyścić, sprawdzić, czy nie mają uszkodzeń, przyjrzeć się zawiasom w drzwiczkach i prowadnicom szuflad.

2. Niewielkie usterki naprawiamy, a zniszczone elementy, np. półki czy zawiasy, wymieniamy na nowe. Nowe półki można kupić w markecie budowlanym i zamówić przycięcie elementu z płyty na wymiar.

3. Jeśli szafki kuchenne opierają się na przykręcanych nóżkach, które od frontu są przykryte listwą maskującą, odświeżająco działa jej zdemontowanie. Meble na nóżkach wyglądają lżej i nowocześniej, a posadzkę pod szafkami łatwiej utrzymać w czystości. Jeśli widoczne po zdemontowaniu cokołu nóżki nie są estetyczne, wymieńmy je na nowe. Takie rozwiązanie może nam przynieść dodatkowe korzyści, jeśli kupimy nóżki o regulowanej wysokości, które pozwolą dostosować wysokość kuchennego blatu dokładnie do naszych potrzeb.

4. Inny pomysł na prostą odmianę wyglądu szafek to wymiana starych uchwytów na nowe. Jeśli w miejsce starych gałek pojawią się stalowe uchwyty o nowoczesnym dizajnie, kuchnia nabierze nowego wyrazu.

5. Odnawiamy fronty. Drewniane  można pomalować wodorozcieńczalną emalią akrylową do drewna lub – jeśli zależy nam na bardziej odpornej powłoce – emalią rozpuszczalnikową alkidową. Przed pomalowaniem należy je odtłuścić i wyczyścić, usuwając starą farbę np. papierem ściernym (o granulacji 120), a jej resztki zmyć rozpuszczalnikiem. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że w prosty sposób można zmienić kolor szafek. Jeśli chcemy uzyskać efekt postarzenia możemy do malowania mebli użyć farby kredowej. W zależności od ilości warstw słoje drewna będą prześwitywały lub nie. Szafki kuchenne będą wykończone z efektem matowym, po dodatkowym zastosowaniu wosku ochronnego fronty będą półmatowe.

Czytaj też: odnawianie kuchni w weekend, malowanie szafek kuchennych

6. Wszelkie ubytki w drewnie wypełnia się szpachlą do drewna. Jeśli stare fronty pokryte były fornirem, możemy go usunąć i położyć nowy (o fornirze czytaj na str. 40). Drewniane szafki wcześniej lakierowane odświeżymy, lakierując je na nowo lub pokrywając woskiem. Niezależnie od nowego sposobu wykończenia należy najpierw usunąć stary lakier. Zniszczone fronty z płyt MDF można pomalować wodorozcieńczalną farbą akrylową, najlepiej półmatową. Trudniej odnawia się stare szafki z laminatu. Jeśli jednak okleina odkleja się lub ma ubytki, warto ją usunąć. Najłatwiej to zrobić, przyprasowując folię gorącym żelazkiem, a następnie ścierając powierzchnię drobnoziarnistym papierem ściernym (o granulacji 180-220). Tak wyczyszczoną płytę można pomalować również wodną farbą akrylową, a następnie polakierować. W zależności od wybranej techniki malowania możemy uzyskać gładką powierzchnię lub efekt przecierki.  

7. Szafki można też okleić, ale tylko wtedy, gdy ich fronty mają gładką powierzchnię bez frezów czy ramek. Stare korpusy – nowe fronty.

8. Jeśli korpusy są w dobrym stanie lub mają niewielkie, łatwe do naprawy usterki, można wymienić tylko fronty. Warto przy okazji zastanowić się nad zainwestowaniem w nowocześniejszy system otwierania szafek. Zamiast  tradycyjnych drzwiczek z uchwytami można zamontować takie otwierane przez lekkie naciśnięcie (system tip-on), żaluzjowe lub przesuwne.

9. Nowe wnętrza starych szafek. Stare szafki na ogół nie mają zbyt funkcjonalnych wnętrz. Standard to stojące i wiszące szafki z półkami, zamykanymi drzwiczkami oraz jedna lub dwie z szufladami. Dzisiaj wyposażenie jest znacznie bogatsze, jest ono wynikiem stosowania zasad ergonomii oraz nowych możliwości technologicznych. Jeśli mamy wysoką i głęboką szafkę typu słupek, możemy zamontować w niej system cargo, czyli kosze lub półki na stelażu, który wysuwa się po otwarciu szafki. Posortowane  rzeczy są dobrze widoczne – nie trzeba po nie sięgać w głąb. Do szafki narożnej można zamontować karuzelę, czyli półki obrotowe przymocowane do osi. Warto też doposażyć szuflady, umieszczając w  nich kratownice, przegrody drewniane, metalowe lub plastikowe, pozwalające porządkować przechowywane w nich przedmioty. Newralgicznym miejscem jest szafka pod zlewozmywakiem, gdzie zwykle umieszcza się kosz na śmieci. Najprostszym sposobem na jej zagospodarowanie  jest kupno kosza-segregatora. Jego wyposażenie dobieramy do wielkości szafki i… ambicji ekologicznych. Mamy wybór: od najprostszych z dwoma pojemnikami po rozbudowane z sześcioma oraz dodatkowymi półkami i schowkami, np. na zużyte baterie i świetlówki. Segregator ułatwia utrzymanie czystości i porządku w kuchni, a dzięki nowym nawykom możemy zredukować ilość śmieci nawet o połowę.

Czytaj też: zorganizowana kuchnia, jak utrzymać porządek w szafkach kuchennych

Malowanie mebli: odnawiamy szafki kuchenne

Bardzo łatwo można odnowić szafki kuchenne malując je farbą kredową. Fronty należy dokładnie oczyścić i odtłuścić, czasem trzeba delikatnie zmatowić powierzchnię. Malując meble farbą kredową możemy uzyskać bardzo ciekawy efekt postarzenia powierzchni. Zobaczcie film z instrukcją KROK PO KROKU jak uzyskać taki efekt.