To, gdzie i jak urządzić kącik do jedzenia w małej kuchni zależy nie tylko od jej wielkości, ale również od kształtu. W długiej i wąskiej kuchni można pomyśleć o wygospodarowaniu jadalni na końcu ciągu roboczego przy krótszej ścianie – na ogół to strefa pod oknem na wprost wejścia. Ustawiony tu ministolik nie będzie przeszkadzał w poruszaniu się po wnętrzu. Najlepiej spełni zadanie stolik okrągły lub półokrągły (o kanciasty łatwo się zahacza przy przechodzeniu). Jeśli brak miejsca nie pozwala na postawienie stolika, sięgnij po inne rozwiązania: półokrągły uchylny blat, który mocuje się do ściany bądź blat wąski i prosty (jak półka), przy którym siedzi się tylko z jednej strony. Jadalnię w małej kuchni można także uzyskać, poszerzając parapet (zmieszczą się wtedy jedna, dwie osoby). Krzesła warto wybrać składane, by można było je schować (lub powiesić na hakach na ścianie), gdy nie są potrzebne.

W małej kuchni - kącik do jedzenia na przedłużeniu blatu roboczego

Kolejny pomysł to wygospodarowanie miejsca na kącik do jedzenia na końcu blatu roboczego. W tym miejscu można zrobić płytsze szafki lub w ogóle z nich zrezygnować, żeby wygodnie trzymać nogi pod blatem. Wysokość blatu roboczego to 80-85 cm, typowego stołu – 72-75 cm. Z powodu tej różnicy wysokości dla komfortu siedzenia przydadzą się stołki barowe - wyższe od standardowych krzeseł. Jeśli jednak wolisz zwykłe krzesła, blat da się obniżyć.

Kącik do jedzenia w małej kuchni – dobre patenty

Jednym z patentów do małej kuchni jest ministolik wysuwany spod blatu roboczego podobnie jak szuflada. Jego nogi muszą być wówczas zaopatrzone w kółka, by wysuwanie nie było uciążliwe. Jeszcze prostszy pomysł to sam blat wysuwany spod blatu na prowadnicach. W obu przypadkach oprócz miejsca do jedzenia zyskuje się dodatkową przestrzeń do przygotowywania posiłków. Jeśli w kuchni ciąg roboczy mieści się tylko wzdłuż jednej ściany, po przeciwnej stronie można zamontować półkę szerokości około 30 cm, przy której da się zjeść szybki posiłek albo wypić poranną kawę.