Jeszcze parę lat temu tapeta i wzory jako dekoracje ścian kojarzyły się jak najgorzej - z wnętrzami nieodnawianymi od lat, dusznymi i pretensjonalnymi. Ideałem dobrego smaku była biała ściana, ewentualnie szlachetnie niewykończona lub w jednym, eleganckim kolorze. Dekoracyjne ściany powracają. Przykładem jest renesans tapety, a także innych technik zdobienia ścian, np. przy pomocy wałka. Ta metoda, która wydawać się mogła w Polsce reliktem czasów PRL-u, znów zdobywa uznanie jako pomysły na dekoracyjne ściany. Jej stosowanie jest łatwiejsze niż kiedyś, ponieważ narzędzie zostało udoskonalone i farba rozkłada się równomiernie. Również wybór wzorów jest większy – ciekawe dekoracje ściany oferuje chociażby firma Korbuz. Nie trzeba już dochowywać niewolniczej wierności wałkowi. Wzory nie muszą pokrywać całej ściany, czasem wystarczy jeden fragment, który można powtórzyć na innych powierzchniach, np. tkaninach, meblach czy nawet podłodze.

Dekoracyjne ściany: tapety i fototapety

Ożywienie zainteresowania tapetami jest szczególnie widoczne w Wielkiej Brytanii, gdzie ich stosowanie ma długą tradycję. Duet projektantów Timorous Beasties z Glasgow proponuje tapety do dekoracji ścian, które w ironiczny sposób do tej tradycji nawiązują, np. poprzez przeniesienie sielskich scenek rodzajowych w stylu toile de jouy w realia współczesnego miasta. Szacowna marka Cole and Son zaprosiła do współpracy projektantkę mody Vivienne Westwood. Takie działania sprawiają, że nieco pogardzana do niedawna metoda na dekoracyjne ściany znów staje się pożądana. Wiele tradycyjnych technik zdobnicznych do dekoracji ścian powraca w nowej formie. Przykładem jest choćby dawna sztuka iluzji optycznej, trompe l'oeil, za pomocą której w barokowych pałacach wyczarowywano złudzenie przetrzeni, najczęściej detali architektonicznych. Dawniej była czymś w rodzaju dworskiego żartu. Dziś nieoczekiwanie powróciła, w łatwiejszej do aplikacji formie fototapety. Iluzję pałacowej przestrzeni wywołuje np. jeden z produktów firmy Artofwall. Fototapeta to kolejna skompromitowana forma dekorowania ścian, która w nowej formie wraca do łask.

Dekoracje ścian: winylowe szaleństwo

Nowością, która już przyjęła się na rynku, są winylowe naklejki jako dekoracje ścian. W ich przypadku łatwość aplikacji jest już doprowadzona do ekstremum. Ten sposób na uzyskanie ornamentu rozwija się w dwóch kierunkach - anegdoty i projektów znanych artystów. Do tego pierwszego trendu zaliczyć można brytyjską firmę hu2, która proponuje naklejki do dekoracji ścian w formie przepisów na drinki albo zabawnych haseł mających przypominać o zasadach ekologicznego życia, tj. wyłączanie światła czy segregacja śmieci. Natomiast naklejki ścienne projektowane przez młodych zdolnych grafików mogą pełnić funkcję namiastki kolekcji sztuki. Może wśród młodych twórców kryje się nowy Banksy. Projekty polskich autorów można kupić m.in. w sklepie naklej.pl.

Dekoracje ścian: tynki dekoracyjne

Alternatywą dla tapet jako sposobu na dekoracyjne ściany są tynki dekoracyjne. Mają tę przewagę, że dzięki gęstości można je aplikować także na bardzo nierównych powierzchniach. Tynki dekoracyjne dostępne są w formie gotowych mieszanek, zaś ich faktura może imitować różne materiały wykończeniowe na ścianie, tj. beton, stary tynk, surowy mur czy kamienie. Ostateczną fakturę formuje się na mokro za pomocą szpachli lub grabi dla uzyskania efektu dekoracyjnej ściany „tkaniny sztruksowej”. Dopełnieniem efektu jest dobranie do tynku koloru farby. Jeszcze prostsze w aplikacji niż tynki dekoracyjne są farby strukturalne, które także nadają się do tworzenia dekoracji ściennych - całkiem głębokich faktur. Można je kupić w postaci gotowej masy o różnym stopniu ziarnistości lub proszku, który miesza się ze zwykłą farbą. Końcowy efekt również uzyskuje się za pomocą narzędzi tj. wałki, szpachle czy szablony. Dekoracyjna ściana z wyrazistą fakturą, zarówno uzyskaną za pomocą tynku jak i farby strukturalnej, stanowi często dekorację samą w sobie. Projektując wnętrza trzeba jednak pamiętać, by ją odpowiednio oświetlić - tak, by wydobyć głębię rysunku.

Dekoracje ścian: tkaniny na ścianach

Nie przypadkiem dawne techniki zdobienia ścian powracają. W końcu w naszej kulturze to właśnie biała ściana jest zjawiskiem stosunkowo nowym. Kobierce wieszano we wnętrzach ze względów praktycznych: stanowiły warstwę izolacyjną, chroniącą wnętrze od kamiennej ściany. Papierowe tapety były na początku po prostu tańszym substytutem tkaniny. Dziś coraz więcej firm wraca do korzeni i oferuje pokrywanie ścian prawdziwymi tkaninami. Wbrew pozorom nie wymaga to specjalnych materiałów - nadają się niemal wszystkie gatunki, poza bardzo śliskimi i cienkimi, jak tafta. Podobnie jak przed wiekami, takie dekoracje ścian dodatkowo ocieplają wnętrza, zwłaszcza gdy mają podkład z włókniny lub flaneli. Jak widać, ornament na ścianie może czasem mieć praktyczną funkcję.