Niezależnie od tego, czy dziecko będzie spało z rodzicami w sypialni, czy w osobnym pokoju, trzeba zastanowić się nad wyborem mebla do spania i urządzeniem kącika dla maleństwa.

Łóżeczka dla dzieci

Tradycyjne łóżeczko dziecięce jest dobrym rozwiązaniem, gdy w najbliższej przyszłości nie planujemy kolejnego zakupu,  posłuży ono maluchowi do 2-3 roku życia. Wyposażone w kółka i regulowane dno gwarantuje bezpieczeństwo i wygodę opiekunom. Dzięki wyjmowanym szczebelkom w późniejszym okresie malec może sam kłaść się spać. Sprawdzi się również łóżeczko z opuszczonymi bokami oraz takie, które można przebudować na tapczanik.
Poznające świat wszystkimi zmysłami szkraby często dotykają buzią szczebelków, dlatego muszą być one wykonane z gładkiego drewna i pomalowane farbami z atestem bezpieczeństwa. O wysokiej jakości wyrobów świadczy znak Błękitnego Anioła oraz rekomendacja Polskiego Towarzystwa Alergologicznego. Ważna jest także odległość między szczebelkami - nie może być ona większa niż 6 cm, gdyż dziecko mogłoby przecisnąć między nimi głowę, i mniejsza niż 2,5 cm, aby nie utkwiła mu nóżka lub rączka. Boki łóżka powinny mieć wysokość nie mniejszą niż 60 cm. Meble muszą spełniać unijne normy bezpieczeństwa PN-EN 716-1, PN-EN 1130-1-2001.
Jeśli mamy niewielkie mieszkanie, warto rozważyć zakup modelu o mniejszych niż standardowe wymiarach i dobrać odpowiedniego rozmiaru pościel i materac. Dostępne są także łóżeczka ze zdejmowanymi biegunami, które początkowo spełniają funkcję kołyski, oraz mają szufladę na pościel i drobiazgi. Dodatkową ich zaletą jest możliwość ułożenia na nich przewijaka. Jeśli maluch czasami spędza noc u dziadków, można zdecydować się na wersję 3 w 1 i kupić łóżeczko turystyczne z rozkładanymi biegunami. Będzie służyło jako kołyska, łóżeczko, a następnie kojec do zabawy.

Kołyski i kosze dla dzieci

Powszechna jest opinia, że niemowlętom najlepiej śpi się w kołysce. Nie jest ona tak przestronna jak łóżeczko, dzięki czemu maluch czuje się w niej bezpiecznie. W każdej chwili można też ukołysać go do snu lub uspokoić, kiedy płacze – jednostajny ruch sprawia, że przypomina mu się pobyt w brzuchu mamy. Dobrze jeśli wybrany model wyposażony jest w kółka i funkcję blokady bujania. Jeszcze mniejszy i lżejszy od kołyski jest kosz, najczęściej wykonany z ryżowej wikliny, w którym bez trudu można przenosić maleństwo. Decydując się na taki zakup, należy sprawdzić, czy witki nigdzie nie odstają, a uchwyty nie są zbyt długie oraz pamiętać, że wyroby z tego surowca trzeba czyścić częściej niż drewniane, gdyż osadza się na nich więcej kurzu. Kosza nie wolno stawiać na stole lub szafce, mocuje się go na drewnianym stelażu (niekiedy wzmocnionym metalową ramą i wyposażonym w kółka).