Skandynawski pokój dziecka: białe wnętrze z pomysłem

Skandynawski pokój dziecka to w całości dzieło mamy małej Poli. Narodziny córki były dla Oli okazją, żeby zacząć w pełni wykorzystywać zdolności manualne. Mogła nareszcie realizować drobne projekty typu DIY, o których zawsze marzyła. W pokoju dwuletniej dziewczynki trudno znaleźć dekorację, która nie została wykonana rękami bliskich.

Skandynawski pokój dziecka
Skandynawski pokój dziecka
Skandynawski pokój dziecka
Skandynawski pokój dziecka
Skandynawski pokój dziecka

Pokój dla dziewczynki został urządzony w stylu skandynawskim. Kolorem przewodnim jest biel. Proste, skandynawskie meble i kolory zostały uzupełnione ciekawymi dekoracjami, które nadały wnętrzu charakteru. Naklejki na meblach i ścianie to dzieło mamy, podobnie jak deszczowe chmurki nad łóżkiem i szare poduszki gwiazdki. Pola to rezolutna, energiczna i radosna trzylatka, zdradzająca zainteresowanie gotowaniem. Z entuzjazmem oprowadza po swoim pokoiku, który jest jej ulubionym miejscem. Nic dziwnego - tutaj każdy detal opowiada historię jej życia. Projekt pokoju dziecięcego: MS.BAIKA (www.msbaika.pl).

Skandynawski pokój dziecka: z pokolenia na pokolenie

Odnaleziony w piwnicy i ocalony od zapomnienia drewniany wilk - bohater radzieckiej kreskówki, to wspomnienie dzieciństwa Oli. Kiedy Ola, mieszkająca w Krakowie projektantka wnętrz, została mamą, zmieniło się zarówno jej życie prywatne, jak i zawodowe. Nie tylko dlatego, że pracownia przekształciła się w pokój córeczki. W dziecięcym świecie poczuła się jeszcze lepiej niż w „dorosłych” wnętrzach. Mogła nareszcie realizować drobne projekty typu DIY.

Zobacz też: Pomysły na aranżacje dziecięcych pokoi >>>

– Od zawsze miałam zacięcie do robótek. Szyłam, wycinałam, malowałam, pracowałam w drewnie – wymienia kreatywna mama. Urządzając pokój dla dziecka, postanowiła, że wszystkie ozdoby będą wykonane samodzielnie, a proste białe umeblowanie stanie się dla nich tłem. – Pomysłów było tyle, że Pola musiałaby mieć kilka pokoi, aby je zmieścić – mówi Ola. Część wyposażenia powstała w ciągu jednego popołudnia lub nawet jednej godziny. Na inne trzeba było poświęcić urlop. Teraz w ich wymyślaniu i tworzeniu uczestniczy też sama właścicielka pokoju.

Skandynawski pokój dziecka: własne tradycje

Drewniana okładzina ściany była pierwszą dekoracją pokoju dziecięcgo – tato Poli i jej wujek spędzili na montażu cały tydzień. Zajmujący całą ścianę regał został zaprojektowany przez Olę. Powstał w czasach, gdy w pokoju mieściła się pracownia projektowania wnętrz. Początkowe obawy o nadmiar półek szybko się rozwiały wobec tempa, w jakim przybywało zabawek. Gałąź jest pamiątką z leśnego spaceru, na który Ola wybrała się w ostatnich dniach ciąży. Lampki i papierowa gwiazda obok to efekt protestu Poli wobec rozebrania choinki. W ramkach wiszą portrety osób z najbliższej rodziny - przed zaśnięciem dziewczynka mówi wszystkim dobranoc. Mały bukiecik pojawia się obok jej łóżka za każdym razem, kiedy tato przynosi większy bukiet kwiatów mamie. Naklejki na meblach i ścianie to dzieło Oli, podobnie jak deszczowe chmurki nad łóżkiem i szare poduszki gwiazdki.

Ocena: 0
Zdjęcia: Mariusz Bykowski

POLECANE ARTYKUŁY