Zakochana w jasnych wnętrzach mama małej Maji – wielbicielka skandynawskiego stylu z elementami vintage, postanowiła wnieść go również do pokoju dziecięcego. Pokój dla dziewczynki zaaranżowała tak, by móc często zmieniać jego wystrój i rozwijać dekoratorskie zamiłowania. Efekty fotografuje i opowiada o nich na blogu majuszka.pl.

Skandynawski pokój dziecięcy: wnętrze pod skosami

Niski sufit utrudnia rozmieszczenie mebli, a dorosłym może przysporzyć guza, ale dla dziewczynki to idealny kącik do zabawy. Ponieważ w domu nie było miejsca na dodatkowe pomieszczenie, ale istniał nieużywany strych, właściciele podjęli się jego adaptacji i urządzania tam pokoju dla dziecka. Tym sposobem dom został powiększony o duży, świetlisty pokój dzienny, dodatkową łazienkę i oczywiście pokój córeczki. Żeby wstawić pod ukośny sufit łóżeczko, trzeba było obniżyć podłogę w części pokoju. Wszyscy przyzwyczaili się już do progu i nie stanowi on przeszkody, urozmaica za to pokój dziecięcy, dzieląc go na dwie strefy.

Zobacz też: Aranżacja skandynawskiego pokoju dziecięcego >>>

Skandynawski pokój dziecięcy: miękkość pasteli

Bazą skandynawskiego pokoju dziecięcego stały się białe ściany, bielona podłoga i stylowy komplet: szafa, komoda, skrzynia oraz łóżeczko, które można dopasować do wieku dziecka. Dodatki w pokoju dla dziewczynki mają nowoczesny charakter, królują zestawienia bieli z kolorem miętowym i różowym. Przestrzeń nad łóżeczkiem zdobią miętowe krople – to nie tapeta, ale łatwe do usunięcia naklejki. Magda nie bała się w aranżacji pokoju dziecięcego zestawienia mebli o ozdobnych frontach z nowoczesnym dizajnem oraz licznymi przedmiotami typu hand-made. Takie połączenia wymagają wyczucia, ale dają znakomity rezultat. "Nad każdym dodatkiem zastanawiałam się dwa razy, aby wszystko ze sobą współgrało" – czytamy na jej blogu.