Pokój niemowlaka: bezpieczeństwo w pierwszym pokoju dziecka

Wbrew pozorom, aranżacja pokoju niemowlaka wcale nie jest banalnie prostym zadaniem. Nie wystarczy bowiem dobór odpowiedniego koloru ścian i zakup kilku przeznaczonych dla maluchów mebelków oraz zabawek. Urządzając pierwszy pokój dziecka, musimy przede wszystkim przyłożyć szczególną wagę do tego, by był on nie tylko estetyczny i przytulny, ale także pod każdym względem bezpieczny i przyjazny dziecku, które bardzo szybko rośnie. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę podczas urządzania pokoju niemowlaka!

Meble w pokoju niemowlaka
Łóżeczko w pokoju niemowlaka
Aranżacja pokoju niemowlaka
Aranżacja pokoju niemowlaka
Aranżacja pokoju niemowlaka

Przez kilka pierwszych miesięcy swojego życia, niemowlęta spędzają większość czasu na rękach swoich rodziców lub leżąc w łóżeczku, jednak małe dzieci rosną na tyle szybko, że ani się obejrzysz, a twoja pociecha ruszy na podbój świata i będzie chciała się bawić. Na początku prawie całym światem malucha jest jego pokój, dlatego musimy przyłożyć szczególną wagę do tego, by pomieszczenie to było w stu procentach bezpieczne i przyjazne dziecku, by wydzielić miejsce na ubrania, zabawki, środki do pielęgnacji. Najlepiej jest zrobić to już na etapie urządzania pokoju niemowlaka.

Bezpieczny pokój niemowlaka: farby i meble z atestem

Podstawowy wymóg, jaki musi spełnić farba, którą zamierzamy pomalować ściany w pokoju niemowlaka, to wodorozcieńczalność. Jedynie zastosowanie farb rozcieńczanych wodą, a nie rozpuszczalnikami, gwarantuje, że ze ścian nie będą uwalniane substancje szkodliwe dla zdrowia dziecka (takie jak benzyna lakowa, spirytus, terpentyna lub toluen). Istnieje kilka rodzajów farb wodorozcieńczalnych, a najpopularniejszymi z nich są farby dyspersyjne (emulsyjne), mineralne i klejowe. Ponadto ściany w pokoju dziecka powinny być pomalowane całkowicie bezpieczną dla zdrowia malucha, przebadaną farbą. Na opakowaniach tego typu produktów znajdziesz atest Instytutu Matki i Dziecka. Warto również wybrać farbę ekologiczną (ze znakiem Błękitnego Anioła lub stokrotką Ecolabel), o właściwościach antyalergicznych (opatrzoną logo Polskiego Towarzystwa Alergicznego). Jeśli zdecydujesz się na pokrycie ścian w pokoju niemowlaka tapetą, upewnij się, że została ona dokładnie przyklejona, dodatkowo sprawdzaj co jakiś czas, czy nic się nie odkleja, by zminimalizować ryzyko oderwania i połknięcia fragmentu tapety przez malucha. Również meble do pierwszego pokoju dziecka powinny być opatrzone odpowiednimi atestami. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że są one bezpieczne. Przykładowo, szczebelki łóżeczka z atestem umieszczone są w odstępach nie większych niż 6 centymetrów, a szafki i szuflady tego typu mebli wyposażone są w odpowiednie blokady. Ponadto sprzęty do pokoju niemowlaka nie powinny posiadać ostrych krawędzi ani żadnych elementów, które dziecko mogłoby odkręcić i połknąć. Jeśli któryś z wybranych przez ciebie mebli ma ostre kanty, nałóż na nie miękkie osłonki ochronne.

Bezpieczny pokój niemowlaka: dodatkowe zabezpieczenia

Większe meble w pokoju niemowlaka warto jest przykręcić do ścian. Sprawi to, że regał czy komoda nie przewrócą się na malucha, gdy zacznie on wspinać się na mebel w poszukiwaniu ulubionej zabawki. Do łóżeczka nie wkładamy puszystej pościeli ani poduszek, by dziecko się nie udusiło, unikajmy również wełnianych kocyków gubiących kłaczki, które mogą dostać się do buzi czy oczu malucha. Kontakty powinny być dobrze przykręcone do ścian i zabezpieczone zaślepkami, a kable od urządzeń elektrycznych schowane za meblami lub w specjalnych listwach ochronnych. Na okna najlepiej jest założyć blokady, uniemożliwiające otwieranie ich szerzej niż na 10-12 centymetrów. Dodatkowo upewnij się, że nie umieściłeś przy oknie żadnego sprzętu, na które dziecko mogłoby się wspiąc. Jeśli dekorujesz pokój niemowlaka dywanikiem, podklej go lub rozłóż pod nim spejcalną siatkę, by nie suwał się po podłodze. W pierwszym pokoju dziecka nie powinno się umieszczać żadnych roślin doniczkowych – istnieje ryzyko, że maluch postanowi posilić się ich fragmentami (a niektóre z nich są trujące) czy nawet ziemią z doniczki!

Ocena: 0
Tekst: Sonia Łukomska Zdjęcia: Materiały prasowe firmy, Rafał Lipski, Konrad Kalbarczyk, Mariusz Bykowski

POLECANE ARTYKUŁY