Jeszcze nie tak dawno temu mamy dorastających dziewczynek powtarzały im z wyrzutem: nigdy nie łącz kratki i pasów!, jak to wygląda: groszki i kwiaty?!  A właściwie dlaczego by nie? Dziś łączenie odmiennych wzorów w ramach jednej kompozycji nie jest już tożsame z absolutnym brakiem gustu i wyczucia. Kto powiedział, że wnętrza muszą wyglądać jak spod igły krawcowej rodziny królewskiej (niebieski pantofelek, niebieska torebka i koniecznie niebieski kapelusik do niebieskiego żakiecika)? Szczególnie w pokojach dziecięcych warto postawić na kreatywne łączenie wzorów. Efekty mogą być zdumiewające, a umiejętnie dobrane wzory zaszczepią w młodym lokatorze kolorowego pokoju dziecięcego zmysł kreatywnego estety. Jak umiejętnie łączyć różne desenie i kolory w aranżacji pokoju dziecięcego?

Jak urządzić kolorowy pokój dziecięcy: różne desenie, wspólne kolory

Wprowadzając do aranżacji pokoju dziecięcego intensywne w kolorze tekstylia, pamiętajmy o konieczności zachowania stonowanego tła. Inaczej osiągniemy efekt przeładowania wnętrza i pozbawimy go wszelkich walorów estetycznych. Szukajmy elementów wspólnych również w kolorystyce mebli dziecięcych. Najlepiej, by były jednolite (np. jednolicie białe, lub w jednolitej barwie drewna) – wówczas feerię wzorów i kolorów przemycić możemy beztrosko w zasłonach, tapecie, narzucie na łóżko itp. Elementem wspólnym różnych wzorów we wnętrzu pokoju dziecięcego musi być paleta kolorystyczna. Zarówno kwieciste zasłony, geometryczna tapeta, jak i koc lub narzuta w paski mogą koegzystować ze sobą w ramach jednego pomieszczenia. Warunkiem jest kolor – ich barwy muszą dobrze się razem komponować, być z tej samej grupy kolorów lub znajdować się w jednej palecie barw. Przykładowo – jeśli róż występuje w motywie kwiatów na czarnym tle zasłony, musi się również pojawić czarny i różowy element w geometrycznych wzorach tapety lub jeden z nich jako kolor mebla. Dobrze jest postawić na dwie, góra trzy silne dominanty wzorów w aranżacji pokoju dziecięcego. Pozostałe elementy muszą pozostać monochromatyczne (podłoga, dywan, kolor pozostałych ścian). Uważajmy, by nie przesadzić z dodatkami – inwestując w silne wzory na ścianach i w oknie, ograniczmy się do delikatnych dodatków, jak szklany prosty żyrandol, prosta okrągła pufa czy jedna dekoracyjna poduszka. Szalejąc z barwami i wzorami pamiętajmy też o umiarze i złotej zasadzie, że mniej znaczy też więcej (jeśli wzory - to nie liczne bibeloty, jeśli szalone kolory - to w uporządkowanym wnętrzu itd.).