Obok stawiających swe pierwsze kroki na tej jakże niepewnej i trudnej drodze artystycznej ramię w ramię stanęli artyści, których nazwiska są znane i uznane. Stanęli nie bez powodu. Wszystkich tych artystów łączy bowiem to samo podejście do sztuki i aktu tworzenia, które nie polega przecież na tym, że „ma się sprzedać”. Łączy ich bezkompromisowość w tym, co i jak mówią przez swoje prace, a mają do powiedzenia wiele. Mają, bo „o zgrozo”, myślą i czują, i do tego jeszcze – „to już przesada” – potrafią. Potrafią, ponieważ nie powstrzymują ich jakiekolwiek granice: wyobraźni, form czy materii. Przekraczają je wszystkie, w końcu „Art has no rules”.

Odważnie wkraczając na najrozmaitsze pola i dziedziny sztuki, łącząc śmiało przeróżne techniki i formy, zapisując w nich krzyk, szept, niepokój, wspomnienia, błyskotliwe myśli i spostrzeżenia, zapraszając nas bliżej bądź drażniąc się z nami, artyści ci wypracowali swoje własne formy wypowiedzi, swój własny niepowtarzalny styl. Dokonując dekonstrukcji wszelkich znanych technik i materii, eksperymentując i wchodząc z nimi w specyficzną interakcję (plus jeszcze to „coś” dokładane od siebie), artyści ci sprawili, że tu już nie ma miejsca na znane nam określenia i kategorie, to już nie obraz, kolarz, asamblaż, relief, płaskorzeźba, rzeźba, performance czy video-art. To Piotr Ambroziak, Paweł Zakrzewski, Michał Mroczka, Tadeusz Baranowski, Filip Gruszczyński, Magdalena Kobierecka, Bartosz Iwan, Kuba Janyst, Edyta Dzierż, Piotr Szwabe vel pisz, Aleksandra Koper, Joanna Nasiłowska, Magdalena Daniec, Bożena Wiszniewska, Kinga Janiak, Diana Fict, Kamila Mróz, Wojciech Kowalczyk, Wiktor Polak, Dorota Borowska, Monika Misztal, Waldemar Rudyk, Anna Kalwajtys, Paweł M. Wąsowski, Marcin Sutryk, Tomasz Tobolewski, Karma Fryc i Michał AA. Pokropek / NOT YOUR PICTURES. To są Artyści tworzący Sztukę, obok której obojętnie przejść się nie da.

Inicjatywa Warsaw off ART konsekwentnie pokazuje, że sztuka współczesna ma znacznie więcej do zaoferowania, niż mogłoby się wydawać, i że należy po nią sięgać, ją poznawać i przede wszystkim doceniać w każdym sensie tego słowa. Bo przecież artyści nie tworzą tylko dla siebie, ale również dla nas.

Bratka Leligdowicz, historyk sztuki