Kuchnia otwarta na salon czy aneks kuchenny w pokoju dziennym – w polskich domach, i to nie tylko w małych mieszkaniach, staje się standardem.

Wzorców łączenia obu tych pomieszczeń w funkcjonalny, ale atrakcyjny wizualnie sposób, jest co najmniej kilka. Wystarczy wymienić upodabnianie zabudowy kuchennej do mebli stojących w salonie, przysłanianie części kuchennej wyspą albo barkiem, wreszcie – symboliczne rozdzielanie i łączenie obu pomieszczeń stołem jadalnianym, którego blat dodatkowo powiększa przestrzeń roboczą. 

Atrakcyjną alternatywę dla tych utartych sposobów aranżacji aneksu kuchennego w salonie stanowi system składanych frontów. Rozwiązanie to pozwala w łatwy i szybki sposób zamknąć zasłonić zabudowę kuchenną tak, że zupełnie zniknie z przestrzeni dziennej. W jednej chwili możemy mieć pokój z kuchnią, by w następnej odpoczywać w eleganckim salonie. Nie będzie już kłopotem bałagan po przyrządzonym posiłku, gdy z niezapowiedzianą wizytą zjawią się przyjaciele. 

Składane fronty łamią się pod wpływem ruchu i wsuwają w nisze znajdujące się w bokach zabudowy. Przesuwają się się przy tym lekko i płynnie. Zaślepki nisz odskakują podczas otwierania i zamykają się automatycznie. Dzięki temu składane fronty w każdej pozycji, zarówno otwarte, jak i zamknięte, prezentują się elegancko i stylowo.

Warto też dodać, że to praktyczne rozwiązanie sprawdzi się zarówno w mieszkaniu, jak i w biurze.